To nie takie trudne
Zawsze możemy wybrać opcję, albo idziemy z naszym yorkiem do salonu dla piesków i prosimy o ostrzyżenie, albo z różnych względów decydujemy się na strzyżenie samodzielne naszego milusińskiego. Yorki mają to do siebie, że nie mają typowej sierści jaką mają pieski, tylko mają włos bardzo podobny do włosa ludzkiego. Włos ma to do siebie, że dość szybko odrasta, zatem ten zabieg musimy powtarzać. Ze względów ekonomicznych a także na niestwarzanie naszemu pieskowi sytuacji stresowych, decydujemy się na
strzyżenie yorka krok po kroku i delikatnie, pomału dobrniemy do końcowego efektu. Musimy zatem przygotować odpowiednie i czyste narzędzia, czyli ostre nożyczki i dobrą maszynkę elektryczną z trymerem, taką samą jaką używa nasz mężczyzna. Podstawa powodzenia jest także odpowiednie stanowisko, żeby yorkowi i nam było wygodnie podczas strzyżenia. To strzyżenie yorka krok po kroku bardziej chyba nas zestresuje, aniżeli naszego milusińskiego, oczywiście gdy to będziemy wykonywać delikatnie, bez ciągnięcia za włosy. Zaczynamy od ogonka i przesuwamy się w stronę głowy. Całość strzyżemy maszynką oprócz głowy i łapek, które obcinamy nożyczkami. Ważne są uszka i okolice oczek, które są bardzo wrażliwe. Na wiosnę i lato strzyżemy yorka krotko, a to ze względu na zagrożenie kleszczami i pchłami. Te insekty są trudno widoczne w długim włosie, a są bardzo niebezpieczne dla naszych podopiecznych.